| < Kwiecień 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        
Zakładki:
Blogi
E-wydania
Historia/Podróże
Kalisz
Ogrody Botaniczne w Polsce
Park narodowy
Polskie produkty
Poznań
Przyroda/Fundacje/Organizacje
Telewizja
Wydawcy pocztówek
Zoo w Polsce
Tagi
e-mail:plantes@wp.pl
sobota, 05 kwietnia 2014
Drzewko za makulaturę

5 kg makulatury = sadzonka drzewka

Jak informuje "Głos Wielkopolski" (Nr 79 z dn.4.04.2014) w sobotę 12 kwietnia będzie okazja, by miło rodzinnie spędzić czas w Starym Zoo i wymienić makulaturę na sadzonki drzewek. Oprócz papieru, będzie potrzebny jeszcze kupon z "Głosu Wielkopolskiego" (drukowane będą od poniedziałku 7 kwietnia).

Wśród sadzonek z których będzie można wybierać będą świerki, sosony, tuje, cyprysiki, jałowce, a także lipy i brzozy.

Każde 5 kg makulatury będzie można wymienić na sadzonkę drzewa lub krzewu. Każdy będzie mógł zabrać nie więcej niż 5 sadzonek, tak żeby dać szansę każdemu. Jednak warto zabrać ze sobą 50 kg papierów - wtedy cała rodzina otrzyma wejściówkę do Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych.

21:50, starezoo
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 marca 2014
Nagła rezygnacja dyrektora Zoo w Poznaniu

Lech Banach, dyrektor poznańskiego ogrodu zoologicznego złożył rezygnację
z zajmowanego stanowiska. Została ona przyjęta przez prezydenta miasta.

W tym roku miał świętować swoje 20-lecie pracy na stanowisku dyrektora Zoo. Jednak we wtorek (18 III) nagle postanowił odejść ze stanowiska.

Z samego rana dyrektor spotkał się z Ryszardem Grobelnym, prezydentem Poznania i jego zastępcą Mirosławem Kruszyńskim. Podczas rozmowy stwierdził, że rezygnuje z bycia szefem Zoo. Dymisja została przyjęta.

- Mieliśmy z prezydentem różne oceny funkcjonowania ogrodu jako całości - wyznaje Lech Banach. - Dlatego też podjąłem taką decyzję - dodał już były dyrektor. Na czym dokładnie polegała różnica zdań? Tego Banach nie chce wyjaśnić.

Prawdopodobnie poszło o Stare Zoo, do którego zimą wprowadzono opłaty za wejście. Wyjaśnień w tej sprawie zażądali miejscy radni. Dodatkowo wytykali dyrektorowi, że panuje tam bałagan.

Podczas ostatniego spotkania z samorządowcami Banach poskarżył się na współpracę z władzami miasta. Miał stwierdzić, że ta układa się źle. Według niego brakuje pieniędzy na różne inwestycje.

Lech Banach na stanowisku dyrektora pracował od 1994 roku (wcześniej był między innymi pielęgniarzem w Starym Zoo). Za jego kadencji wybudowano między innymi słoniarnię oraz niedźwiedziarnię.

Paweł Marciniak, rzecznik prezydenta zapowiada, że wkrótce zostanie ogłoszony konkurs na nowego szefa Zoo. Do tego czasu jego obowiązki ma pełnić Leszek Antkowiak, dotychczasowy zastępca Banacha. - Jestem na urlopie i decyzja dyrektora jest dla mnie zupełnym zaskoczeniem, nie spodziewałem się tego - twierdzi Antkowiak.

Co dalej z Banachem? Z informacji "Głosu Wielkopolskiego" wynika, że ma pracować w jednej z miejskich instytucji, być może nawet nadal w Zoo.

źródło: "Głos Wielkopolski"  z dn. 19 marca 2014

12:36, starezoo
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 marca 2014
Kolejny rok z motylami

Kolorowe motyle w palmiarni.

Osoby, które wejdą do pawilonu nr 8 Palmiarni Poznańskiej, nie powinny się zdziwić, gdy kolorowe motyle będą latać nad ich głowami.

Wystawa żywych motyli potrwa do 13 kwietnia 2014 r. Wstęp od godz. 9 - w ramach zakupionego biletu do palmiarni.

(źródło: Głos Wielkopolski Nr 61 z dn. 14.03.2014)

niedziela, 02 lutego 2014
Zimowy spacer po Starym Zoo

W tym roku, to moja pierwsza wizyta w Starym Zoo. Pierwsza, kiedy za wejście, trzeba zapłacić złotówkę. Pogoda nieco na plusie (+2 °C), właśnie przyszedł cieplejszy dzień, po kilkunastodniowej fali mroźnych temperatur. Na miejscu, zastaje nieco uśpione snem zimowym Zoo, jeszcze miejscami zasypane resztkami śniegu, skute lodem, oczekujące na zmiany.

Ze względu na zimową aurę na terenie ogrodu zoologicznego, nie ma też zbyt wielu odwiedzających. Duża liczba zwierząt, jest ukryta przed chłodem, jednak okazuje się, że i w lutym, można kilka gatunków zobaczyć.

Nimfa

Wśród tych gatunków są np. nimfy w budynku Ptaszarnii, które wraz z papużkami falistymi obsiadły gałęzie.

Kuc szetlandzki

Urocze kucyki szetlandzkie, przyzwyczajone do surowych warunków klimatycznych, spacerują po topniejącym śniegu do siana.

Niezbyt pomysłowy i funkcjonalny nowy płot, jaki zyskało Stare Zoo, zamiast odgradzać teren parku od ruchliwej ulicy, jeszcze bardziej go odsłania. W tym przypadku, idealne okazało by się użycie ekranów wygłuszających, które jednocześnie odgradzało by i chroniło zwierzęta i ludzi od chałasu przejeżdżających aut.

Zdjęcia wykonano: 2014-02-02.

niedziela, 12 stycznia 2014
Mieszkańcy Jeżyc upominają się o Zoo

Rada Osiedla Jeżyce protestuje przeciwko opłatom za wstęp do Starego Zoo. Przewodnicząca rady (Krystyna Trojanowicz) przypomina, że w 2009 r. prezydent zobowiązał się na piśmie, że Zoo pozostanie dostępnym dla wszystkich parkiem. Interwencję u prezydenta zapowiadają również miejscy radni.

Ryszard Grobelny podjął decyzję i podpisał dokument stwierdzający płatny wstęp do Starego Zoo dokładnie 24 grudnia 2013 r. (1zł dorosły, 0.50gr dziecko).

Rada osiedla podnosi też inne argumenty. Przypomina, że w tym roku zdobyła grant (200 tys. zł), który miał być przeznaczony na odnowienie ścieżek i nasadzenia zieleni. Wcześniej RO inwestowała też m.in. w plac zabaw.

Kierownictwo Zoo przekonuje, że opłaty za wstęp nie mają wpływu na frekwencję. -Ubiegaliśmy się o wprowadzenie płatnego wstępu, bo utrzymanie parku, zwierząt oraz wywóz śmieci jest coraz droższe, a co roku obcina nam się dotację - mówi Grażyna Pabijan, kierowniczka Starego Zoo. Dodaje, że alternatywą jest wprowadzenie np. opłat za toalety.

źródło: Głos Wielkopolski Nr 7 z dn. 10.01.2014

sobota, 04 stycznia 2014
Stare Zoo: trzeba zapłacić za wejście

Od początku roku trzeba znów płacić za wejście do Starego Zoo na Jeżycach. Bilet normalny kosztuje złotówkę, a ulgowy 50 groszy.

Przez ostatnie lata wejście na teren Zoo było darmowe. Większość zwierząt przeniesiono do Nowego Zoo na Malcie. Teren na Jeżycach miał pełnić rolę parku, w którym wśród zieleni mieli odpoczywać głównie okoliczni mieszkańcy.

Pobierano opłaty jedynie za zwiedzanie pawilonów, w którch można podziwiać ryby, płazy i gady. Jednak z początkiem tego roku się to zmieniło. - Niestety, mieliśmy coraz więcej dewastacji. Pojawił się także problem z bezdomnymi, którzy w ubikacjach robili sobie noclegownie - tłumaczy Grażyna Pabijan, kierownik Starego Zoo. Od otwarcia ogrodu dla wszystkich znacznie wzrosły też koszty wywozu śmieci.

Dlatego zgdonie z decyzją prezydenta miasta wprowadzono opłaty za wstęp. Oprócz wspomnianych jednorazowych biletów można także wykupić karnety za 15 złotych (dla poznaniaków mających więcej niż 16 lat) lub rodzinne za 30 zł (dorosły i dwójka dzieci zameldowana w Poznaniu). Za 50 złotych roczne karnety mogą wykupić poznańskie przedszkola.

Nie trzeba płacić za wstęp do parku, jeśli kupi się bilet za zwiedzanie pawilonów zwierząt zmiennocieplnych. Natomiast zimą bilet do Nowego Zoo kosztuje 8 złotych.

 

źródło: "Głos Wielkopolski" Nr 2 z dn. 3.01.2014

środa, 01 stycznia 2014
4. Posumowanie (Noworoczne)

Nowy Rok w wielu przypadkach niesie ze sobą nowe postanowienia i przede wszystkim zmiany! Podobna rzecz, zadzieje się na blogu.
Najważniejsza z nich, to powrót do dawnej (źródłowej) tematyki bloga czyli Starego Zoo w Poznaniu; choć w ostatnim czasie strona zmieniła się tematycznie ("Parkowa aleja"), zmiany będą wymagały czasu i pracy, oraz nowych pomysłów by powrócić do celu z jakim został założony.

Od dziś tytuł strony to "Poznańskie Stare Zoo".

Dane statystyczne:

Top 1000 blogów blox: 893. miejsce

Liczba odwiedzin: 24.340 (+1.697)

Pięć miejscowości w Polsce, z jakich najczęściej są wejścia na stronę, nie uległ zmianie od poprzedniego podsumowania (3. Podsumowanie).

Liczba krajów: 53 (+2)

Udział procentowy wg krajów:
1. Polska 79,16 % (-2,64)
2. Stany Zjednoczone 12,86 % (+2,67)
3. Niemcy 2,7 % (-0,19)
4. Wielka Brytania 1,15 % (+0,11)
5. Belgia 0,93 % (-0,09

wtorek, 31 grudnia 2013
2013/2014

Szczęśliwego

Nowego

Roku 

2014

!!!

19:55, starezoo
Link Komentarze (2) »
sobota, 14 grudnia 2013
Zoo w Hanowerze

Hanowerskie Zoo o powierzchni 22 ha, w którym można obserwować ponad 3.000 zwierząt, otwarte zostało 4 maja 1865 roku.

Ogród podzielono tematycznie na osiem parków krajobrazowych.

Można tu popłynąć rzeką Sambezi, wejść szlakiem ewolucji na szczyt Góry Goryli, bądź obserować słonie, tygrysy, pytony w ruinach hinduskiego pałacu.

Kangury, emu i wombaty czekają na uczestników ekspedycji w głąb Outback - czerwonego australijskiego lądu, a gorączki złota doświadczyć można podczas wędrówki przez Yukon Bay, gdzie żyją wilki, karibu i żubry.

By poznać podwodny świat polarnych niedźwiedzi wystarczy zapuścić się w głąb frachtowca "Królowa Yukonu".

Wybiegi zaprojektowane z uwzględnieniem naturalnych warunków bytowych, pozwalają zwierzętom skryć się w miarę potrzeb przed wzrokiem publiczniości.

"Mullewap" z domowymi zwierzętami na wyciągnięcie ręki to raj dla milusińskich, a Farma Mayera przypomina, jak wyglądało kiedyś życie na dolnosaksońskiej wsi. 

materiał źródłowy: Hannover Marketing und Tourismus GmbH (2013).

Bilet wstępu do Zoo: 25 € (sezon) (2013).

 

strona internetowa: Erlebis Zoo Hanower (polska wersja językowa).

Facebook: Erlebis Zoo Hanover.

18:07, starezoo
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 listopada 2013
Relikty wiejskiego krajobrazu

Wśród budynków mieszkalnych i biurowych przetrwały ostatnie relikty wiejskiego krajobrazu - przydrożne kapliczki. Dziś prawie niezauważalne, trochę jakby zagubione.

Najwięcej kapliczek na Winiarach, powstało w latach 30. XIX w., gdy przeniosła się tu dotychczasowa wieś w związku z budową Cytadeli. W nowym miejscu mieszkańcom brakowało kościoła, więc przy dorgach masowo stawiali kapliczki - dowody wiary i namiastki świątyni.
Ich pierwotne usytuowanie związane było z sielskim krajobrazem kwitnących przydomowych ogródków oraz niską zabudową dawnych ulic - św. Jana (obecnie św. Leonarda) i Szkolnej.

Z upływem lat stopniowo zmieniał się krajobraz Winiar, a z kilkunastu kapliczek rozsianych po całej okolicy ocalały tylko cztery. Dziś stanowią ewenement architektoniczny. Zagubione wśród bloków, straciły swą dawną dostojność, lecz nadal mocno przypominają o wierze ludzi którzy tu mieszkali.

Winiarskie kapliczki:

I) Kapliczka z 1833 r. której patronuje św. Wawrzyniec, znajduje się na os. Winiary pomiędzy dwoma blokami nr 7 i 9. Ufundowana przez bamberską rodzinę Remleinów.

II) Kapliczka z 1857 r. (os. Winiary) z gipsową figurą Matki Boskiej, stoi na skwerze wewnątrz bloku 13-45 tzw. "rogala". Postawiona z inicjatywy bamberskiej rodziny Hirschów. Do 1978 r. w górnej kondygnacji stała rzeźba św. Idziego, w niższej św. Józefa. Rzeźby zostały skradzione. Po dwóch latach do Muzeum Etnograficznego oddali je sami...złodzieje! Nie wróciły jednak do kapliczki, zastąpiła je Matka Boska.

III) Kapliczka z 1857 r. stoi na rozstaju dróg, znajduje się pomiędzy ulicą Piątkowską a torowiskiem tramwajowym na wysokości ul. Trójpole. Patronował jej św. Roch, po wojnie zniszczoną rzeźbę zastąpiła figura Chrystusa Frasobliwego.

IV) Kapliczka z 1859 r. (os. Winiary) pod patronatem św. Józefa, stoi przed blokiem nr 10. Ufundowana przez bamberską rodzinę Petzoldów. Przeniesiona w 1985 r. z powodu budowy przejścia podziemnego pod torami tramwajowymi.

*opracowanie materiału na podstawie "Głosu Wielkopolskiego" ("Pasaż poznański") z dnia 15 listopada 2013 r.

Tagi: winiary
17:05, starezoo , Poznań
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 26